Rozdział I – Wielkanoc 2011
21.04.2011
Przygotowania do Świąt Wielkanocnych trwają już od kilku dni, ale te ostatnie chwile są oczywiście najbardziej intensywne. Sprzątanie, dekorowanie, a w międzyczasie drobne – nie drobne remonty. Czyste szaleństwo!
Ostatnie przetarcie kurzu z lady recepcyjnej i oto zaczęli się zjeżdżać pierwsi Goście. Zawodowiec nie omieszkał ich przywitać gromkim szczekaniem, ale z czasem zmęczyło go to witanie i ściskanie się z dziećmi, więc pod koniec dnia poprzestał na powitalnym unoszeniu brwi.
Świąteczne dekoracje zwieńczyła przepiękna pogoda i już można było poczuć Święta.
22.04.2011
Od rana przyjeżdżają kolejni Goście i po długiej cichej zimie rozległ się w końcu gwar oznaczający 100% obłożenie pokoi. Ułożyliśmy program pobytu, ale prawda jest taka, że to nasi Goście mają największy wpływ na to co, gdzie i kiedy się wydarzy.
PROGRAM POBYTU „WIELKANOCNA BABA JAK SIĘ PATRZY”
* 22-04 (piątek)
- gorący posiłek czeka na wszystkich, a potem… czas na integrację
- gorący posiłek czeka na wszystkich, a potem… czas na integrację
* 23-04 (sobota)
- 9.00- pobudka! śniadanie na stole
- po jedzeniu pakujemy nasz świąteczny kosz smakołyków i idziemy go pokropić – jak tradycja nakazuje
- 15.00 – obiad z deserem oczywiście
- 18.00 – kolacja
- 19.00 – seans filmowy dla dzieci – ulubiona bajka
- 9.00- pobudka! śniadanie na stole
- po jedzeniu pakujemy nasz świąteczny kosz smakołyków i idziemy go pokropić – jak tradycja nakazuje
- 15.00 – obiad z deserem oczywiście
- 18.00 – kolacja
- 19.00 – seans filmowy dla dzieci – ulubiona bajka
* 24.04 (Niedziela Wielkanocna)
- 9.00- uroczyste, świąteczne śniadanie
- po śniadaniu dla dzieci szukanie wielkanocnych gniazdek ze słodyczami
- 15.00 – obiad świąteczny
- wczesnym popołudniem pieczenie kiełbasek przy ognisku
- 18.00 – kolacja – bufet konkretów i ciast
- 9.00- uroczyste, świąteczne śniadanie
- po śniadaniu dla dzieci szukanie wielkanocnych gniazdek ze słodyczami
- 15.00 – obiad świąteczny
- wczesnym popołudniem pieczenie kiełbasek przy ognisku
- 18.00 – kolacja – bufet konkretów i ciast
* 25.04 (Poniedziałek Wielkanocny)
- 9.00 – śniadanie
- świąteczny Dyngus – w granicach rozsądku – najchętniej na basenie
- 14.00 – świąteczny obiad, po obiedzie kawa i ciasta
- najsmutniejsza część – rozstania i wyjazdy
- 9.00 – śniadanie
- świąteczny Dyngus – w granicach rozsądku – najchętniej na basenie
- 14.00 – świąteczny obiad, po obiedzie kawa i ciasta
- najsmutniejsza część – rozstania i wyjazdy
Świętujmy razem, przytyjmy razem, razem pofolgujmy sobie….
Gdy już wszyscy dojechali się na miejsce, rozwiesiliśmy ogłoszenia oznajmujące wspaniały konkurs na pracę plastyczną:

UWAGA, UWAGA!
OGŁASZAMY KONKURS
na PISANKĘ-WYDZIERANKĘ
Dla kogo konkurs?
- dla wszyyystkich dzieci
- przypominamy, że w naszej kulturze pod pojęciem „dzieci”, kryją się pociechy do 18 roku życia
Jak przystąpić do konkursu?
- przyjść do sali zabaw dzisiaj lub jutro w godz. 17–20, poprosić o kolorowy papier i puścić wodze fantazji
Dlaczego warto przystąpić do konkursu?
- ponieważ na zwycięzców czekają WSPANIAŁE NAGRODY !
No i zawrzało na naszej świetlicy - wyklejono kartki, poklejono włosy i ręce (wszystko pod kontrolą i czujnym okiem opiekuna). Tymczasem w barze tatusiowie omawiali ważne sprawy…
23.04.2011
Od samego rana rozpoczęło się świąteczne krzątanie. Po śniadaniu nadszedł czas na przygotowanie mega-święconki, a wyglądała ona baaardzo okazale. Trzeba było dwóch siłaczy, żeby zanieść ją do kościółka. Za koszykiem ciągnęła się cała radosna procesja – wszyscy świąteczni mieszkańcy Villi Sabbia.
Dzień spędzono na wycieczkach na Wydmy i do Parku Dinozaurów, a poza tym słodkie lenistwo i dogadzanie podniebieniom.
Ważne sprawy omawiane dzień wcześniej przez tatusiów to m.in. dzisiejszy mecz – ważny mecz. Żeby nikt nie zapomniał o tym fakcie, w każdym możliwym miejscu była informacja na ten temat (nawet na plecach gospodarza). Niestety… Mecz do tyłu, ale prawdziwi kibice nigdy nie przestają kochać swojego klubu.
24.04.2011
9:00 – wspólne śniadanie wielkanocne rozpoczęte oczywiście życzeniami.
Po śniadaniu coś, na co dzieci czekały od dawna – szukanie gniazdek z prezentami od Zająca. Niektórzy się długo naszukali zanim znaleźli paczuszkę ze swoim imieniem ukrytą w gęstej zieleni porastającej teren obiektu i jego przeróżnych zakamarkach. Na szczęście dla nikogo nie zabrakło niespodzianki i zapanowała ogólna radość dzieci i rodziców.
Tymczasem przygotowania do świątecznego obiadu dobiegały końca.Zapachniało obiadem, cudowne zrazy Pani Danusi zrobiły furorę, a Zawodowiec mógł tylko pomarzyć i powąchać pod drzwiami…
godz. 15:30 (przy świątecznym obiedzie)
Czas na ogłoszenie wyników konkursu – w tle wystawa prac młodych artystów.
„Szanowni Państwo!
W związku z konkursem na PISANKĘ-WYDZIERANKĘ ogłaszamy wreszcie wyniki i wyłaniamy zwycięzców tego oto konkursu. Po burzliwej naradzie jury w składzie: Kasia i Paweł Dominiczak oraz Asia, doszliśmy do konsensusu.
3 pierwsza nagroda – dla przedstawicielki płci pięknej, która z taktem i umiarem, a zarazem kobiecą finezją i dokładnością ozdobiła swój skrawek papieru, ukazując klasycystyczny obraz spokoju uwielbianego przez symetrię - 3 pierwsza nagroda, czyli piłka plażowa dlaa WIKTORII!
2 pierwsza nagroda – dla prekursora neoplastycyzmu, wielbiciela geometrii w najczystszej postaci, artysty o logistycznym podejściu do tematu tak delikatnego, jak wielkanocne jajo, nie zapominając przy tym o artystycznym znaczeniu swej pracy – 2 pierwsza nagroda, czyli ponton na basen dlaaa SZYMONA!
1 pierwsza nagroda – dla cielesnego uosobienia filozofii zen, osoby traktującej swe dzieło jako mantrę wiodącą do oczyszczenia i uspokojenia, osoby uzyskującej pojednanie ze światem barw w cudownej harmonii przelanej na papier – 1 pierwsza nagroda, czyli dmuchany delfin dlaaaa STASIA!”
Wielkie brawa dla wszystkich uczestników!
Gdy już obiad został trochę strawiony, przyszedł czas na kolejną atrakcję tego dnia i kolejne niepoprawne łasuchowanie – pieczone kiełbaski z ogniska.
Dzień pełen wrażeń powoli dobiega już końca, w barze znów spotkania towarzyskie i pogaduchy przy piwku lub innym napoju bogów. Od czasu do czasu, wspólny śpiew ze światowej sławy muzykiem i kompozytorem – Karolem, przy wirtuozerskim akompaniamencie jego gitary, uświetniał wspólny wieczór.
… i tak do rana.
A pociechy przez cały pobyt nie miały czasu na nudę: basen, sala zabaw, plac zabaw, mini-kino, rysowanie, rolki i wiele innych.
Skutek tej Wielkanocy 2011 był taki, że dzieci gubiły różne rzeczy, a rodzice zapominali o telefonach i pinach do kart - ale oto chyba chodziło.
* do odbioru jeszcze popielata rozpinana bluza z kapturem LSC
25.04.2011
Cóż… Jak to mówią, wszystko, co dobre szybko się kończy i trzeba wrócić do codzienności.
Wspomnienia jednak zostaną z nami na długo, bo przecież bez nich, cóż to nasze życie byłoby warte?
SERDECZNIE DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM GOŚCIOM
BĘDĄCYM CZĄSTKĄ TYCH WSPOMNIEŃ WIELKANOCNYCH
2011 roku
Pozdrowienia od zespołu Villi Sabbia!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz